Skocz do zawartości


Zdjęcie

Hodowla gatunków objętych ochroną na terenie Polski


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 Fufu

Fufu
  • UŻYTKOWNIK
  • PipPipPipPipPip
  • 588 postów
  • W terrarystyce:2014
  • Kraj:

Napisano 05 marzec 2012 - 20:50

Co do posiadania papierka czy jego braku to w Polsce to jest tak, że nie możesz trzymać jej w domu skoro w naszym kraju jest pod ochroną i to że ją kupiłeś za granicą i tak pewnie Ci nie pomoże, poza tym doczepią się że jest jadowita, tak że chwalić sie nią nie polecałabym
  • 0

#2 Tofik_25

Tofik_25
  • REDAKCJA
  • 341 postów
  • W terrarystyce:2009
  • Miasto:Mielec
  • Kraj:

Napisano 05 marzec 2012 - 21:13

Co do posiadania papierka czy jego braku to w Polsce to jest tak, że nie możesz trzymać jej w domu skoro w naszym kraju jest pod ochroną i to że ją kupiłeś za granicą i tak pewnie Ci nie pomoże, poza tym doczepią się że jest jadowita, tak że chwalić sie nią nie polecałabym


Zawsze może zdobyć pozwolenie na hodowlę tego gatunku (jeśli jest pełnoletni) - jest na II liście gatunków niebezpiecznych ,czyli raczej można ją hodować.
  • 0

#3 Fufu

Fufu
  • UŻYTKOWNIK
  • PipPipPipPipPip
  • 588 postów
  • W terrarystyce:2014
  • Kraj:

Napisano 06 marzec 2012 - 00:25

nie do końca rozumiałeś co napisałam;) To że jest na liście niebezpiecznych to inna sprawa, skoro jest na załączniku 2 to osoba pełnoletnia która spełni pewne wymogi może ją hodować, ale w Polsce istnieje osobny przepis zakazujący odławiania, zabijania, przetrzymywania oraz sprowadzania gatunków chronionych na terenie kraju. Czyli nie możesz trzymać sobie berusa w domu jeśli nie jesteś placówką badawczą. Osobiście szczerze wątpie by ktoś to tak rygorystycznie egzekwował, ale lepiej sie jednak nie chwalić


EDIT
Wygrzebałam coś takiego:

Odpowiadając na zapytanie odnoszące się do ochrony gatunkowej w Polsce, uprzejmie informujemy, że ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220, z późn. zm.) oraz rozporządzenie ministra środowiska z dnia 28 września 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną (Dz. U. Nr 220, poz. 2237) chronią gatunki dziko występujących zwierząt, niezależnie od tego, czy występują one w środowisku przyrodniczym, czy są przetrzymywane w hodowlach przez osoby prywatne. Zgodnie z ustawową definicją gatunku, chroniony jest zarówno gatunek w znaczeniu biologicznym, jak i każda niższa od gatunku biologicznego jednostka systematyczna, populacja, a także mieszańce tego gatunku w pierwszym lub drugim pokoleniu, z wyjątkiem form, ras i odmian hodowlanych (art. 5 pkt 1 ww. ustawy). Innymi słowy pod ochroną jest tylko ˝czysty˝ gatunek i niższe jednostki systematyczne oraz jego mieszańce do drugiego pokolenia włącznie, natomiast wszelkie odmiany, rasy, formy hodowlane, np.: odmiany barwne, nie są objęte ochroną gatunkową.
W stosunku do gatunków dziko występujących zwierząt wprowadzono zakazy zawarte w § 6 ww. rozporządzenia, które są wybierane z art. 52 ustawy o ochronie przyrody, m.in. zakaz ich przetrzymywania i posiadania. Zgodnie z art. 56 ust. 1 i 2, w zależności od rodzaju zakazanej czynności oraz typu ochrony gatunkowej na odstępstwa od zakazów może zezwolić generalny dyrektor ochrony środowiska lub właściwy regionalny dyrektor ochrony środowiska, w przypadku braku rozwiązań alternatywnych, jeżeli nie spowoduje to zagrożenia dla dziko występujących populacji chronionych gatunków roślin, zwierząt lub grzybów oraz jeśli:
- wynika to z potrzeby ochrony innych dziko występujących gatunków roślin, zwierząt, grzybów oraz ochrony siedlisk przyrodniczych lub
- wynika to z konieczności ograniczenia poważnych szkód w gospodarce, w szczególności rolnej, leśnej lub rybackiej, lub
- leży to w interesie zdrowia i bezpieczeństwa powszechnego, lub
- jest to niezbędne w realizacji badań naukowych i programów edukacyjnych lub w realizacji celów związanych z odbudową populacji, reintrodukcją gatunków roślin, zwierząt lub grzybów, albo do celów działań reprodukcyjnych, w tym do sztucznego rozmnażania roślin, lub
- umożliwia to, w ściśle kontrolowanych warunkach, selektywnie i w ograniczonym stopniu, zbiór lub przetrzymywanie roślin i grzybów oraz chwytanie lub przetrzymywanie zwierząt gatunków objętych ochroną ścisłą w liczbie określonej przez wydającego zezwolenie.
Zgodnie z ww. rozporządzeniem chronione są wszystkie gatunki z danej rodziny wymienione w załącznikach do rozporządzenia. W przypadku podanych nazw rodzin (np. rodzina kaczkowate) chronione są wszystkie gatunki z rodziny, które posiadają swój naturalny zasięg występowania na terytorium Unii Europejskiej (dyrektywa Rady z 2 kwietnia 1979 r. o ochronie dziko żyjących ptaków 79/409/EWG, Dz. U. UE L nr 103, str. 1). Oznacza to, że na ich przetrzymywanie, posiadanie i inne czynności zakazane, wymienione w art. 52 ustawy o ochronie przyrody, niezbędne jest posiadanie zezwolenia generalnego dyrektora ochrony środowiska lub właściwego regionalnego dyrektora ochrony środowiska.
Osoba, która umyślnie narusza zakazy obowiązujące w stosunku do zwierząt objętych ochroną gatunkową, podlega karze aresztu albo grzywny (art. 127 pkt 2 lit. e ustawy o ochronie przyrody).


Można z tego zrozumieć że powinieneś mieć pozwolenie na trzymanie berusa. Nie możesz go mieć tak po prostu bo chcesz i bo jest z hodowli, musisz być placówką badawczą etc. Jeśli trafisz na "fajnego" urzędnika to nie będziesz miał problemu, a jeśli trafisz na guzik sie znającego ignoranta to go niewiele będzie interesować że masz papier na legalność pochodzenia - i tak będzie twierdził że złapałeś berusa w lesie a papierek wydrukowałeś sobie z internetu.

To tyle jeśli upierałbyś się trzymać go legalnie;)

Użytkownik Fufu edytował ten post 06 marzec 2012 - 00:34

  • 0

#4 Tofik_25

Tofik_25
  • REDAKCJA
  • 341 postów
  • W terrarystyce:2009
  • Miasto:Mielec
  • Kraj:

Napisano 06 marzec 2012 - 15:03

W takim razie nie wiem po co w ogóle go umieszczali na II liście w rozporządzeniu skoro i tak nie możesz go hodować (przynajmniej legalnie) - to trochę myli.

jeśli trafisz na guzik sie znającego ignoranta to go niewiele będzie interesować że masz papier na legalność pochodzenia - i tak będzie twierdził że złapałeś berusa w lesie a papierek wydrukowałeś sobie z internetu.


Jeśli się nie mylę to musiałby Ci to udowodnić. ;)

Użytkownik Tofik_25 edytował ten post 06 marzec 2012 - 15:05

  • 0

#5 Fufu

Fufu
  • UŻYTKOWNIK
  • PipPipPipPipPip
  • 588 postów
  • W terrarystyce:2014
  • Kraj:

Napisano 06 marzec 2012 - 17:11

Czy sie mylisz.... Jak chciałam rejestrować boa constricotor, to pani po dłuższej chwili grzebania w papierkach odezwała sie do mnie "proszę pani a jaki to jest piesek bo ja nie mam tutaj w spisie takiej rasy niebezpiecznej" po czym jak usłyszała ze to waz to upierała sie ze w Polsce nie można tego hodować i dopiero bardziej "dokształcony" kolega ja sprostował, więc cóż upieraj się i wmawiaj im że muszą Ci coś udowadniać;)

A co do tego dlaczego zamieścili go na liście, otóż dlatego że lista dotyczy nie tylko prywatnych hodowców ale i placówek badawczych, cyrków itp itd, więc muszą uwzględnić wszystko, a poza tym listę układały matoły, ot tyle;)

Temat troszeczkę się rozszerzył więc wydzielam;)
  • 0

#6 Venom

Venom
  • UŻYTKOWNIK
  • PipPipPipPipPip
  • 500 postów
  • W terrarystyce:2004
  • Miasto:Skierniewice
  • Kraj:

Napisano 06 marzec 2012 - 21:36

a poza tym listę układały matoły, ot tyle;)


Też mi nowość ;p

Niektóre osobniki są w pomylonych grupach... Wymogi to akurat nie wiem dokładnie jak wyglądają, ale też chyba jakieś pomylone niektóre.

Berusa nie możesz trzymać bo jest na liście gatunków chronionych, udowodnić możesz jak dasz im kontakt do hodowcy z zagranicy i świstek, ale to czy oni to uwzględnią... nie mam pojęcia i raczej bym na to nie liczył.W tedy wybierzesz automatycznie to drugie zło i dostaniesz do 5 tyś lub areszt . grzywny za hodowle jada a nie kare za hodowle zwierząt objętych ochroną czyli grzywna albo areszt, więc w zależności jak będzie Ci pasowało to możesz sobie wybrać, dofinansować budżet albo urlop. (Nie wiem ile płaci się za przetrzymanie chronionego gatunku ale chyba niebezpiecznego wyjdzie Cię taniej.)

Wszystkie gatunki płazów i gadów na terenie Polski podlegają ścisłej ochronie. Ich odławianie, przetrzymywanie, hodowla, przemieszczanie z miejsca na miejsce jest nielegalne - zabronione więc jest także np. chwytanie w celu obejrzenia, albo zbieranie skrzeku i hodowla kijanek w akwarium, NAWET jeśli zamiarem przetrzymującego jest późniejsze wypuszczenie przeobrażonych żabek na wolność.Odławianie czy hodowla zwierząt i roślin chronionych możliwa jest po uzyskaniu stosownego zezwolenia Ministerstwa Środowiska, wydawanego w przypadku, gdy prowadzone są badania naukowe lub czynna ochrona zwierząt. Zezwolenia takie nie są i nie będą wydawane dla hodowli amatorskich!
Przypadki chwytania, płoszenia i przetrzymywania zwierząt chronionych bez stosownych zezwoleń są PRZESTĘPSTWEM i tak samo jak każde inne przestępstwo mogą być zgłaszane policji, ścigane i karane.Za łamanie przepisów ochrony gatunkowej zwierząt grozi kara grzywny lub aresztu.

Zasady ochrony określa USTAWA z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z dnia 30 kwietnia 2004 r.) oraz ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ŚRODOWISKA z dnia 28 września 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną (Dz. U. Nr 220, poz. 2237).


Użytkownik Venom edytował ten post 06 marzec 2012 - 21:39

  • 0

Come and join the party leave anxieties behind
When the weight of all the world is pushing down
Just push right back


#7 Fufu

Fufu
  • UŻYTKOWNIK
  • PipPipPipPipPip
  • 588 postów
  • W terrarystyce:2014
  • Kraj:

Napisano 07 marzec 2012 - 20:56

Venom no właśnie kontakt do hodowcy nic mu nie da bo jest zakaz przywożenia na teren kraju osobników chronionego gatunku a z innej populacji, więc sam fakt zakupu berusa jest już złamaniem prawa.... szczerze wątpię by uzyskał zezwolenie od ministra środowiska żeby mieć go legalnie. Ciężko wynaleźć lukę w tym przepisie żeby mieć go legalnie... wiem bo swego czasu upierałam się legalnie trzymać nasza Polską rudą wiewiórę:p Jest sposób na nielegalne posiadanie berusa legalnie. Przepis zabrania trzymania czystego gatunku i jego hybryd do 2 pokolenia... więc musiałby załatwić sobie papierek na to że wąż którego posiada to nie berus tylko jego hybryda w np 4 pokoleniu... i wtedy może ja mieć legalnie jeśli spełni warunki opisane w ustawie o niebezpiecznych.
  • 0

#8 Atheris

Atheris
  • UŻYTKOWNIK
  • PipPip
  • 37 postów
  • Wiek: 32
  • Miasto:Bagram
  • Kraj:

Napisano 10 marzec 2012 - 13:17

Generalnie to wygląda tak że np. Anakonda jest szkodnikiem i zabija ludzi w Ameryce Południowej a w naszym Słowiańskim kraju jest pod ochrona gdzie naturalnie nie występuje,to dla mnie głupota i idiotyzm,to tylko przykład I w naszym kraju nie ma weża który nie byłby pod ochrobą,napewno żaden jadowity...może hybryda ale przyznam że się nie spotkałem z takim przypadkiem bo reszta musi mieć papiery..zwykłe jak BCI lub zółte jak np. Madagaskar Tree Boa.
  • 0

#9 Fufu

Fufu
  • UŻYTKOWNIK
  • PipPipPipPipPip
  • 588 postów
  • W terrarystyce:2014
  • Kraj:

Napisano 10 marzec 2012 - 18:10

Pomyliłeś zagadnienia:P Anakonda nie tyle że jest u nas pod ochroną bo nie jest. Nie może być skoro tu nie występuje. To że wymagane są na nią papiery to zupełnie inna sprawa niż ochrona gatunkowa. Ochronie na terenie Polski podlegają tylko gatunki występujące i rozmnażające się w naszym kraju. Gatunki inwazyjne już nie. Pod ochroną są wszystkie gatunki węży występujące dziko w naszym kraju ;)
  • 0

#10 Atheris

Atheris
  • UŻYTKOWNIK
  • PipPip
  • 37 postów
  • Wiek: 32
  • Miasto:Bagram
  • Kraj:

Napisano 12 maj 2012 - 21:37

Fufu nic nie pomyliłem i spróbuj przywiezc portfel z anakondy z Ameryki Południowej kupiony na tamtejszym bazarze wjedz z tym, nie koniecznie do Polski a do UE,zabiora Ci,dlaczego..?,dlatego że anakanda jest pod ochroną w UE,gdzie naturalnie nie wystyepuje i takie jest prawo.
  • 0

#11 mithcrist

mithcrist
  • REDAKTOR
  • PipPipPipPip
  • 259 postów
  • W terrarystyce:2011
  • Miasto:R-rz / Krk
  • Kraj:

Napisano 03 listopad 2012 - 08:05

Odkopię trochę. Za anakondę w Polsce dostaniesz po łbie bo jest na CITESie a berus jest tylko objety ochrona gatunkowa w naszym kraju i może jeszcze jakimś innym. Jak Cię złapią w hameryce z portfelem z berusa to nic nie zrobią (chyba, że z polski przylecisz). CITES jest miedzynarodowy i dlatego to tak działa. Dlatego sprawa anakondy i berusa się nie łączy.
  • 0

"Na własnym gnoju każdy kogut jest chojrakiem"


A mithu siedzi i zawija je w te sreberka..

#12 Guest_karski1_*

Guest_karski1_*
  • GOŚĆ

Napisano 15 listopad 2012 - 21:07

Czy z takim wężem trzeba chodzić do weterynarza zwykłego czy trzeba kogoś specjalnego znaleźć od węży?

#13 Tofik_25

Tofik_25
  • REDAKCJA
  • 341 postów
  • W terrarystyce:2009
  • Miasto:Mielec
  • Kraj:

Napisano 15 listopad 2012 - 21:13

Czy z takim wężem trzeba chodzić do weterynarza zwykłego czy trzeba kogoś specjalnego znaleźć od węży?


"Takim" czyli jakim? Węże w razie potrzeby leczy się z reguły u weterynarzy specjalizujących się w gadach.
  • 0

#14 Guest_karski1_*

Guest_karski1_*
  • GOŚĆ

Napisano 16 listopad 2012 - 00:04

Takim, czyli objętym ochroną. Specjalną ochroną.

#15 Tofik_25

Tofik_25
  • REDAKCJA
  • 341 postów
  • W terrarystyce:2009
  • Miasto:Mielec
  • Kraj:

Napisano 16 listopad 2012 - 07:26

Co rozumiesz piszac "specjalna ochrona"?
Bo w tym temacie przewinely sie 2 zagadnienia - scisla ochrona gatunkowa na terenie naszego kraju oraz konwencja waszyngtonska (CITES). Jesli chodzi o weza objetego scisla ochrona na terenie Polski to nie mozna ich hodowac w naszym kraju, wiec po co mialbys z nim isc do weta?
Jesli chodzi o weze niejadowite objete konwencja waszyngtonska to po prostu idziesz z chorym wezem do weterynarza specjalizujacego sie w gadach.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych