Skocz do zawartości


0

Problem z Moreliami.


5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Felas

  • UŻYTKOWNIK
  • PipPip
  • 50 postów
  • W terrarystyce:2002
  • Miasto:Zawiercie
  • Kraj:

Napisano 02 luty 2012 - 18:03

Siema.

Otóż dwie z moich podopiecznych od jakiegoś czasu maja problem z oddawaniem kału.
Pierwsza z nich to M. spilota harrisoni - młody osobnik wykluty w maju 2011, którego posiadam od połowy czerwca. Wąż karmiony jest głównie martwymi oseskami szczurzymi, a jeśli brak pod ręką szczurów to mysimi. Generalnie problem tkwi w tym, że robi wodniste kupy, jest karmiony regularnie co 7-9 dni odpowiednio dwoma szczurzymi albo czteroma mysimi oseskami. Dodam, że przez pierwsze 3 tygodnie u mnie karmiona była żywymi oseskami i wtedy, z tego co pamietam nie miała biegunki.
Drugi to M. bredli - wykluta w lipcu 2011, u mnie od grudnia. Ta sama sytuacja, z tym wyjątkiem, że wąż ten jest u mnie znacznie krócej i do tej pory myślałem, że to wina stresu związanego z podróżą. Karmiona tym samym co harrisoni, ale wcina trochę więcej.

No więc sytuacja wygląda tak, że od około 3 tygodni nie było kupsztala u żadnego z tych osobników. Do tej pory stosowałem kąpiele w ciepłej wodzie oraz masaż w okolicach kloaki. Macie jakieś pomysły co jeszcze można poradzić w takiej sytuacji?
Miałem kilka hipotez do tej pory:
- oseski trawione w całości
- stres (podróż z Hamm, no i w sumie niedawna przeprowadzka i trochę czuć wibracje od przejazdów tramwajów na mieszkaniu)
- lipna karmówka, ale regiusy dostają biegusy z tego samego źródła nie mają problemów.

Dodam jeszcze, że węże zachowują się jak zdrowe, brak widocznych zgrubień przy kloace jak przy zaparciach, są w miarę ruchliwe i nie odmawiają pokarmu, dlatego jeszcze nie brałem ich do weta.
Z góry dzięki za odpowiedzi.

#2 Nikt

  • MODERATOR
  • 187 postów
  • Kraj:

Napisano 02 luty 2012 - 18:30

Masz możliwość zrobienia zdjęcia? Z takiego opisu trudno mi coś konkretnego wywnioskować, odchody po oseskach mają to do siebie, że są znacznie bardziej wodniste niż po ofutrzonych ofiarach, Czy zauważyłeś jakiś dziwny, szczególny zapach tych wodnistych odchodów?

#3 TRIMEK

  • ADMINISTRATOR
  • 1083 postów
  • W terrarystyce:1998
  • Miasto:Sosnowiec
  • Kraj:

Napisano 02 luty 2012 - 18:31

Stosuj kąpiele jak na razie a co jakiś czas podaj kurczaka kupa jest po nich prawie zawsze rzadka. Czasem tak jest że wąż dłużej trawi. A karnówka jest łysa czy włochata?

#4 Felas

  • UŻYTKOWNIK
  • PipPip
  • 50 postów
  • W terrarystyce:2002
  • Miasto:Zawiercie
  • Kraj:

Napisano 02 luty 2012 - 19:33

Nie mam jak zdjęć zrobić. Odchody nie śmierdzą bardziej niż normalne, a karmówka jest łysa. Po wylince powinny już sobie poradzić z ciut większymi myszami.
Swoją drogą jak często stosować te kąpiele? Więcej niż 2 razy w tygodniu?

#5 TRIMEK

  • ADMINISTRATOR
  • 1083 postów
  • W terrarystyce:1998
  • Miasto:Sosnowiec
  • Kraj:

Napisano 02 luty 2012 - 19:44

Jak nie będziesz przesadzał z temperaturą to nawet 3 razy w tygodniu. Może warto by było wprowadzić coś z sierścią bo wtedy proces trawienia inaczej wygląda i wymaga większego zaangażowania układu pokarmowego.

#6 Fufu

  • MODERATOR
  • 584 postów
  • W terrarystyce:2011
  • Kraj:

Napisano 05 luty 2012 - 14:58

Przestaw na mastomyszy może. U nich nawet malutkie oseski już mają drobne włoski, więc małe bieguski będą już owłosione:)
Jeśli nie ma zgrubienia przy kloace, nie widać objawów zaczopowania, wąż normalnie je i zachowuje się to nie ma sensu panikować. Spokojnie obserwuj sytuacje





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych