Skocz do zawartości


0

Naja pallida [Czerwona kobra plująca]


9 odpowiedzi w tym temacie

#1 xxx

  • UŻYTKOWNIK
  • Pip
  • 8 postów
  • Wiek: 23
  • W terrarystyce:2011
  • Miasto:Szczecin
  • Kraj:

Napisano 30 styczeń 2012 - 09:00

Witam mam pytanie jak to jest z jej jadem Naja pallida ??
Jakie skutki mogą czekać dorosłego zdrowego człowieka ??
Dziękuję za odpowiedzi .Pozdrawiam

#2 Venom

  • UŻYTKOWNIK
  • PipPipPipPip
  • 360 postów
  • W terrarystyce:2000
  • Miasto:Skierniewice
  • Kraj:

Napisano 30 styczeń 2012 - 09:25

Jad jej zawiera cytotoksyny oraz neurotoksyny wynikiem jej dostarczenia do organizmy jest uszkodzenie tkanek, rozległy ból oraz paraliżuje mięśnie, martwica, pęcherze. Kobra ta pluje jadem, bardzo celnie, trafiając w oczy może wywyołać trwałą ślepotę. Jad kobry blokuje produkcje acetyloholiny, która odpowiada za połączenie pomiędzy nerwami z mięśniami i uszkadza działanie włókien mięśniowych, które z kolei odpowiadają za oddychanie. Jeżeli jedna trzecia tych połączeń zostanie uszkodzona, to grozi uduszeniem co spotyka się zwykle po kilku dziesięciu minutach. Jad Naj, atakuje również serce. Więc jak sam widzisz to nie jest zabawa zwłaszcza, że Naje to idealni zabójcy. Są bardzo szybkie zwinne i precyzyjne, wprawdzie nie tak, jak węże nadrzewne ale mimo wszystko ich zachowanie jest bardzo imponujące, co więcej są bardzo mądre. Więc kobra kobrą, lecz w tym przypadku, potrafi jeszcze pluć jadem co jest jeszcze większym kłopotem. Jeżeli zacznie i pluć jadem i trafi Cię w otwartą ranę czy do ust, jest tak samo niebezpieczne co ukąszenie oczywiście. Jeżeli natomiast opluje Cię jadem i nie trafi, jad będziesz miał jedynie na skórze, może to wywołać jakiś stan zapalny, szczypanie, trzeba jedynie opłukać się wodą, aby zmyć jad. Z kolei jeżeli trafi do organizmu konieczne jest podanie surowicy . Trafiając do szpitala musi być on wyposażony w elektrokardiogram respirator, albo aparaturę podtrzymującą życie.

Użytkownik Venom edytował ten post 30 styczeń 2012 - 09:43

Come and join the party leave anxieties behind
When the weight of all the world is pushing down
Just push right back


#3 Nikt

  • MODERATOR
  • 187 postów
  • Kraj:

Napisano 30 styczeń 2012 - 13:24

Dorzucę, że w zeszłym roku N.pallida spowodowała śmierć doświadczonego hodowcy właśnie przez splunięcie jadem w usta i oczy.

#4 Venom

  • UŻYTKOWNIK
  • PipPipPipPip
  • 360 postów
  • W terrarystyce:2000
  • Miasto:Skierniewice
  • Kraj:

Napisano 30 styczeń 2012 - 13:47

Tak. Dokładnie dlatego o tym wspomniałem. Trzeba być podwójnie ostrożnym.

Come and join the party leave anxieties behind
When the weight of all the world is pushing down
Just push right back


#5 xxx

  • UŻYTKOWNIK
  • Pip
  • 8 postów
  • Wiek: 23
  • W terrarystyce:2011
  • Miasto:Szczecin
  • Kraj:

Napisano 30 styczeń 2012 - 18:54

Czyli bez antytoksyn -pewna śmierć ?

#6 Nikt

  • MODERATOR
  • 187 postów
  • Kraj:

Napisano 30 styczeń 2012 - 19:58

Jak nie śmierć to poważne uszkodzenia narządów wewnętrznych, co w naszym kraju na jedno wychodzi.

#7 Venom

  • UŻYTKOWNIK
  • PipPipPipPip
  • 360 postów
  • W terrarystyce:2000
  • Miasto:Skierniewice
  • Kraj:

Napisano 30 styczeń 2012 - 20:11

Tak, śmierć. Bo u nas w kraju, nie będzie nikogo kto byłby w stanie Ci pomóc w takim przypadku. Surowica powinna być podana natychmiastowo po ugryzieniu, jeżeli nie zostanie podana albo, będzie się zwlekać - lipa.

Come and join the party leave anxieties behind
When the weight of all the world is pushing down
Just push right back


#8 CONSTRICTORS

  • ADMINISTRATOR
  • 329 postów
  • Kraj:

Napisano 02 luty 2012 - 19:07

Miałem bardzo dużo węży z rodzaju Naja i szczerze powiem, że N.pallida były z nich wszystkich najbardziej "ogarnięte" a praca z tymi wężami była po jakimś czasie przyjemnością. Młode są bardzo nerwowe, agresywne, plują, u dorosłych to mija i ciężko ten gatunek rozdrażnić, chociaż co osobnik to inna bajka.
Na dwie dorosłe parki (miałem przez 6 lat, od noworodków) w obu przypadkach samce były spokojniejsze niż samice.
Samice częściej się stawiały, pluły natomiast samce były bardzo płochliwe. Przy tailingu także łatwiejsze samce ze względu na fakt, iż szczuplejsze, krótsze niż samice (miałem samiczkę ok 2,3m, prawdziwy kolos jak na ten gatunek). Niemniej jednak jeśli chcesz tą kobrę na pierwszego jadusa to odradzam - początkującemu każdy wąż z rodziny elapidae sprawi wiele trudności, ich nie można porównać do innych "agresywnych" węży - bardzo inteligentne zwierzęta...

http://trimek.pl/for...ra-na-poczatek/

#9 Venom

  • UŻYTKOWNIK
  • PipPipPipPip
  • 360 postów
  • W terrarystyce:2000
  • Miasto:Skierniewice
  • Kraj:

Napisano 02 luty 2012 - 19:19

No tak, tylko że każdy osobnik może mieć inne zachowanie nigdy nie wiadomo na jakiego osobnika się trafi. Lepiej zachować ostrożność, zresztą kobra nie nadaje się na pierwszego jadusa, tak jak już pisaliśmy. W dodatku plująca dla początkującego.

Come and join the party leave anxieties behind
When the weight of all the world is pushing down
Just push right back


#10 TRIMEK

  • ADMINISTRATOR
  • 1083 postów
  • W terrarystyce:1998
  • Miasto:Sosnowiec
  • Kraj:

Napisano 07 luty 2012 - 02:10

Wyświetl postUżytkownik Venom dnia 02 luty 2012 - 19:19 napisał

No tak, tylko że każdy osobnik może mieć inne zachowanie nigdy nie wiadomo na jakiego osobnika się trafi. Lepiej zachować ostrożność, zresztą kobra nie nadaje się na pierwszego jadusa, tak jak już pisaliśmy. W dodatku plująca dla początkującego.

Zawsze trzeba zakładać że trafi się na jakiegoś zajzajera.

Temat zamykam bo został na tą chwile wyczerpany. Jak ktoś ma coś sensownego do dodania PW i otworze.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych