Skocz do zawartości


0

Powitanie i pytanie o młode połozy zbożowe


18 odpowiedzi w tym temacie

#1 LukaszMag

  • UŻYTKOWNIK
  • PipPip
  • 28 postów
  • Wiek: 24
  • W terrarystyce:2008
  • Miasto:BIAŁYSTOK
  • Kraj:

Napisano 14 styczeń 2012 - 12:27

Witam wszystkich serdecznie!

Na początek pozwólcie kilka słów wstępu. Jestem tu nowy, zarejestrowałem się niedawno. Dziś przyszedł czas na pierwszy post. Nazywam się Łukasz, pochodzę i ciągle mieszkam w Białymstoku. Samą terrarystyką interesuję się już dosyć dawno. Aktualnie od, jak dobrze liczę przeszło 4 lat hoduję pająki ptaszniki, głównie naziemne gatunki plus 2-3 gatunki nadrzewniaków. Dodatkowo jestem motocyklistą i mechanikiem motocyklowym z zamiłowania. Składam głównie radzieckie ciężkie motocykle ze szczególna uwagą na słynną M-72 i jej "odmiany". Znajdzie się jeszcze kilka innych pasji jednak to może kiedyś przy okazji. Z wykształcenia i zawodu jestem lekarzem stomatologii.

Gady, szczególnie węże ciekawiły mnie odkąd pamiętam. Spotkanie w naturze zaskrońca zawsze zapadało w pamięć. Teraz chciałbym rozszerzyć swój zwierzyniec o właśnie węża. Wybór był prosty i konkretny. Na początek połoz zbożowy w odmianie classic bądź okeetee. Myślałem też nad wężem mahoniowym bądź pończosznikami. Przez chwilę pojawił się pomysł hodowli węża trawnego /O. aestivus/. Jednak pozostała zwykła zbożówka. Jakoś tak mam, że nie kupuję zwierzęcia póki nie posiadam o nim przynajmniej podstawowych informacji.

Przeczytałem, obejrzałem większość popularnych for dyskusyjnych, artykułów etc. Rozmawiałem z kilkoma osobami oferującymi węże. Mam jeszcze pytanie na które nie mogę uzyskać treściwej odpowiedzi. Czy węże z czasem się wybarwiają? Dorosłe zboże odmiany classic są praktycznie pomarańczowe w ciemniejsze, czerwone plamy. Przeglądając oferty sprzedaży tych węży wiele młodych jest szaro- beżowa z czerwonymi plamami. Czy to jest normalne i pomarańczowa barwa przychodzi z czasem?

Kolejna rzecz jaka mnie męczy to sam zakup węża. Chciałbym nabyć osobnika czystego gatunkowo bez żadnych krzyżówek prowadzących do zmian ubarwienia. Odstrasza mnie trochę możliwość zakupu zwierzęcia z hodowli wsobnej. Znajomy oferował mi przywiezienie zwierzęcia z giełdy w Czechach. Ktoś inny podpowiedział, że Czesi uwielbiają chów wsobny i gadów nie warto tam kupować. Inni tak mówią o polskich giełdach. Mógłbym prosić o parę słów komentarza?

#2 Venom

  • UŻYTKOWNIK
  • PipPipPipPip
  • 360 postów
  • W terrarystyce:2000
  • Miasto:Skierniewice
  • Kraj:

Napisano 14 styczeń 2012 - 13:02

Witaj, Proponuje kupno węże zbożowego od hodowcy, zazwyczaj w Polsce gdy ktoś sprzedaje hybrydę to o tym uprzedza, zresztą można też rozpoznać czy jest to mieszanka dwóch gatunków po ubarwieniu. Z howem wsobnym tego gatunku nie ma aż tak dużego jak np. u boa dusicieli, możesz podpytać sprzedającego skąd nabył rodziców węża, którego masz zamiar kupić. Wąż trawny raczej nie nadaje się na pierwszego węża, często odmawia pokarmu, zwłaszcza gdy są to osobniki z ferm, bardzo wrażliwe na stres. Młode mogą zmienić barwę gdy dorosną, nie zawsze będzie tak, że młody osobnik będzie wyglądał identycznie po 2 latach, więc trzeba sie liczyć z tym, że jego ubarwienie się zmieni, chociaż nie będą to raczej drastyczne zmiany.

Come and join the party leave anxieties behind
When the weight of all the world is pushing down
Just push right back


#3 Michall

  • UŻYTKOWNIK
  • PipPip
  • 63 postów

Napisano 14 styczeń 2012 - 16:23

Trefny towar możesz trafić u nas w kraju jak i w Czechach itd. Osobiście jestem lekko zrażony do stanu czeskich gadów ale ci znani hodowcy nie mogą sobie pozwolić na bubel (i tak zazwyczaj jest). Czasem warto wydać trochę więcej pieniędzy i wziąć gada od jakiegoś znanego i szanowanego hodowcy.
Nie kupuj byle gdzie*, byle taniej, a powinieneś cieszyć się z kondycji węża i stanu posiadania tego jako co zostało sprzedane :)



*co nie znaczy że ktoś "znikąd" musi mieć towar gorszej jakości.

#4 TRIMEK

  • ADMINISTRATOR
  • 1083 postów
  • W terrarystyce:1998
  • Miasto:Sosnowiec
  • Kraj:

Napisano 14 styczeń 2012 - 19:46

Cytat

Jakoś tak mam, że nie kupuję zwierzęcia póki nie posiadam o nim przynajmniej podstawowych informacji.

To się chwali ;)

Dodam może swoje trzy grosze ;) . Chów wsobny u zbożówek jest tak powszedni jak oddychanie, niestety większość hodowców aby obniżyć koszty i uzyskać dochodowe odmiany dopuszcza się praktyk typu chów wsobny, na szczęście może i nieszczęście zależy jak kto na to patrzy zbożówki są dosyć odporne i rzadziej się takie coś odbija na ich zdrowiu. Natomiast bardzo często się odbija to na ubarwieniu sam kilkukrotnie kupowałem węża który po 1,5 roku potrafił diametralnie zmienić barwę. Kupiłem Blizzarda który po roku zaczął się wybarwiać na żółto żeby to jeszcze było jakieś lekkie przebarwienie to by to było małe piwo a on zaczął wyglądać jak pomarańcza po 1,5 roku pojawiły się jakieś dziwne odcienie a obecnie po około 3 latach mam coś w rodzaju Creamsicleja któremu się coś "nieco bardzo" wypłowiało ;).

Nie nastawiaj się tak mocno że zbożówka którą nabędziesz utrzyma barwę którą ma w momencie zakupu bo w sumie jest to rzadkie. Jak pisali koledzy wyżej postaraj się kupić z w miare pewnego źródła - taka moja rada, dopytaj czy sprzedający sam je wychodował czy odkupił od kogoś bo i z takimi praktykami się spotkałem zarówno w PL jak i w CZ.

Daj znać co udało ci się zakupić :)

#5 LukaszMag

  • UŻYTKOWNIK
  • PipPip
  • 28 postów
  • Wiek: 24
  • W terrarystyce:2008
  • Miasto:BIAŁYSTOK
  • Kraj:

Napisano 14 styczeń 2012 - 21:36

Witam ponownie!

Wielkie dzięki za każde słowo :) Widzę, że sensowne forum- 3 odpowiedzi i każda wnosi coś konkretnego do mojego wątku. Super!

Wyświetl postUżytkownik TRIMEK dnia 14 styczeń 2012 - 19:46 napisał

Chów wsobny u zbożówek jest tak powszedni jak oddychanie

Właśnie tego się obawiałem. Wiedzy ofiologicznej mi jeszcze dużo brakuje, ale na chwilę obecną zdążyłem już zauważyć, że stosunkowo ciężko o typową klasyczną zbożówkę. Kilka lat temu było ich na pęczki. Dziś większość to albinosy, snowy, ghosty etc. Węże oferowane jako classic'i są jakoś dziwnie ubarwione i różnią się od tych, które oglądałem kiedyś.

Cóż choćby i genom połozów był odporny na krzyżówki rodzinne to jak najbardziej mogą zdażyć się nieprzewidziane choroby, kalectwa, inwalidztwa i inne niemiłe wady.

Na razie skupię się jeszcze na zbieraniu info, rozmowach z mądrzejszymi ode mnie i na koniec postaram się wyciągnąć jakieś wnioski. Potem zbuduję adekwatne terra, a na koniec kupię zwierzę. :)

Z ciekawości, klucz do uzyskiwania różnych odmian barwnych węży zbożowych znalazłem w sieci. Czy może istnieje jakiś klucz do rozpoznania typowego classic'a? :) Jakieś cechy szczególne?

#6 Fufu

  • MODERATOR
  • 584 postów
  • W terrarystyce:2011
  • Kraj:

Napisano 14 styczeń 2012 - 23:22

Witam;)
Mówiąc o "klasiku" masz zapewne tak zwany wild type, czyli klasyczne ubarwienie występujące u danego gatunku na wolności, a nie wychodowanego sztucznie morpha. U zbożówek występuje 4 rodzaje ubarwienia typu wild, zależnych głównie od obszaru występowania:

*Keys (zwany też Rosy ratsnake)
*Miami
*Normal (występujacy też pod nazwami Carolina, bądź Classic)
*Okeetee

Każdy z nich różni się ubarwieniem. Węże spotykane na pollskim rynku to najczęściej krzyżówki wszystkich Wild Type, najwięcej mają z Normal. Jeśli chcesz nabyć konkretnego czystego osobnika musisz szukać u "pasjonatów" a nie przeciętnej osoby mającej dwie zbożówki.

W ramach pomocy dla Ciebie polecam stronę:
http://iansvivarium....elaphe_guttata/
Co prawda opisane jest wszystko po angielsku, ale na stronie znajdziesz wszystkie istniejące odmiany zbożówek, w tym na samym początku wymionione Wildy. Znajdziesz tam zdjęcie osobnika młodego, zdjęcie osobnika dorosłego, zdjęcie oka i zdjęcie podbrzusza, co pomoże Ci rozpoznać z jaką odmianą masz doczynienia.

Mam nadzieję, że pomogłam, pozdrawiam;)

#7 LukaszMag

  • UŻYTKOWNIK
  • PipPip
  • 28 postów
  • Wiek: 24
  • W terrarystyce:2008
  • Miasto:BIAŁYSTOK
  • Kraj:

Napisano 15 styczeń 2012 - 08:45

Ooo!
Takiej www szukałem! Wielkie dzięki dobra Kobieto :)

Hmmm, byłem przekonany, że formy dzikie to tylko Miami i Okeetee. Człowiek uczy się całe życie!

#8 Fufu

  • MODERATOR
  • 584 postów
  • W terrarystyce:2011
  • Kraj:

Napisano 17 styczeń 2012 - 00:12

Natura zadziwia;) Są udokumentowane przypadki że odłowiono dziko urodzone albinosy nawet:P
Zboże mają akurat tak dużo odmian że każdy znajdzie coś dla siebie. Szkoda tylko że większości nie sposób dostać w Polsce... ale już w Niemczech nie ma problemu ;)

#9 LukaszMag

  • UŻYTKOWNIK
  • PipPip
  • 28 postów
  • Wiek: 24
  • W terrarystyce:2008
  • Miasto:BIAŁYSTOK
  • Kraj:

Napisano 24 styczeń 2012 - 16:07

Witam ponownie!

Trochę Wam nasłodzę i wazeliną nasmaruję... /bez skojarzeń zboczuchy!/ Nie ukrywam, że jak każdy porządny internauta przejrzałem wszystkie polskie fora gdzie coś mówią o wężach. Niestety 98% z nich to straszna dziecinada i śmietnik. Te pozostałe 2% to Trimek.pl. Proszę Was jeszcze o upewnienie mnie w mojej skromnej wiedzy nt chowu węży.

Szczerze powiedziawszy opcja hodowli połoza zbożowego na chwilę obecną wygrywa przed pytonem królewskim i tego się trzymam.

Przejdę do sedna...

Młodego węża zbożowego trzymamy w pudełku typu duży Braplast etc.; wymiary ok.30x20x20 powinny być na sam początek okej. W pojemniku powinny znajdować się kryjówka/i, miseczka z wodą, konar do wspinaczki, gier i zabaw ;), okresowo przed wylinką można wstawić miseczkę z wilgotnym torfem. Temperatura w przypadku "sznurówek" to 28*C. Tu mam dwa pytania, czy stale przez 24godziny? Czy utworzyć strefy ciepła/zimna? Na dnie rozłożone ręczniki papierowe bezzapachowe i niebarwione. Ułatwi to utrzymanie czystości w "terra". Wraz ze wzrostem węża przenosimy go do większych zbiorników. Docelowo 100x50x40cm powinien być w porządku. Mam rację? W przypadku dużego węża na pewno powinienem utworzyć w terrarium miejsca ciepłe i chłodniejsze. Ogrzewanie kablem grzewczym- podłoże 26-28*C i punktowo żarówka na ok.30-32*C. Temperaturę pod żarowką regulowałbym przy pomocy wielkości żarówki i ewentualnie ściemniacza do niej. Dobrze kombinuję? Kryjówki, miseczka z wodą/basen dobrane odpowiednio do wielkości węża. Światło UV w tym przypadku zbędne. Wilgotność regulowana higrometrem. Parowanie wody z basenu plus spryskiwanie terra?

Jakie termometry i higrometry polecacie? Przy pająkach mam sprawdzone analogowe. Tutaj może zastosowałbym coś cyfrowego?

#10 TRIMEK

  • ADMINISTRATOR
  • 1083 postów
  • W terrarystyce:1998
  • Miasto:Sosnowiec
  • Kraj:

Napisano 24 styczeń 2012 - 16:55

Cytat

Młodego węża zbożowego trzymamy w pudełku typu duży Braplast etc.; wymiary ok.30x20x20 powinny być na sam początek okej.

Jak najbardziej da rade ;)

Cytat

W pojemniku powinny znajdować się kryjówka/i, miseczka z wodą, konar do wspinaczki, gier i zabaw ;), okresowo przed wylinką można wstawić miseczkę z wilgotnym torfem.

Z tym konarem to tak na dwa razy bo różnie to z nimi bywa ;)

Cytat

Temperatura w przypadku "sznurówek" to 28*C. Tu mam dwa pytania, czy stale przez 24godziny? Czy utworzyć strefy ciepła/zimna?

Możesz na noc obniżyć temperaturę, w końcu w przyrodzie temperatura spada w nocy ;), co do stref to w przypadku małych pojemników to trochę trudno to uzyskać ale nie jest to nie wykonalne. Ważne aby nie przegrzać węża.

Cytat

Na dnie rozłożone ręczniki papierowe bezzapachowe i niebarwione. Ułatwi to utrzymanie czystości w "terra"

Tak jak piszesz ułatwia to bardzo sprzątanie ale osobiście polecam bardziej coco-grunt, zawsze możesz wtedy pryskać jeden róg pojemnika wodą i tym samym stworzysz tam miejsce gdzie wąż będzie miał podwyższoną wilgotność. W małym pojemniku nie jest większym problemem szybka wymiana całego podłoża które możesz potem do kwiatków dodać czy w ogródku wysypać ;) . Decyzja jednak należy do ciebie :) .

Cytat

Wraz ze wzrostem węża przenosimy go do większych zbiorników. Docelowo 100x50x40cm powinien być w porządku. Mam rację?

Spokojnie wystarczy :)

Cytat

W przypadku dużego węża na pewno powinienem utworzyć w terrarium miejsca ciepłe i chłodniejsze. Ogrzewanie kablem grzewczym- podłoże 26-28*C i punktowo żarówka na ok.30-32*C. Temperaturę pod żarowką regulowałbym przy pomocy wielkości żarówki i ewentualnie ściemniacza do niej. Dobrze kombinuję?

W sumie dobrze kombinujesz ale ogrzewanie w terra jest zależne od tego jakie masz spadki temperatur w domu jeśli masz CO i temperatura utrzymuje się mniej więcej na stałym poziomie to może się okazać że sama żarówka wystarczy, to trzeba rozpracować metodą prób i błędów bo u każdego jest inaczej. Co do samego kabla grzewczego to musisz go tak rozmieścić aby nie grzał on zbyt dużej powierzchni w terra bo wtedy nie będzie stref chłodna/ciepła. Fajnie zdają egzamin też kamienie grzewcze czy samoróbki tzw płytki grzewcze.

Cytat

Kryjówki, miseczka z wodą/basen dobrane odpowiednio do wielkości węża. Światło UV w tym przypadku zbędne. Wilgotność regulowana higrometrem. Parowanie wody z basenu plus spryskiwanie terra?

Kryjówki najlepiej jak będziesz miał takie że będą one wyjmowane z terra, a dlatego że wąż czasami lubi sobie je poprostu umazać kupą :D i wtedy najlepiej wrzucić to do wanny ;), tyczy się to wszystkich elementów terra po za tłem, odradzam wbudowane na stałe jaskinie przerabiałem to i nie polecam ;) . Parowanie + spryskiwanie np połowy podłoża daje pożądaną wilgotność, co do basenu to węże czasami stawiają klocka do wody więc dobrze jak powierzchnia z którą woda ma styczność nie jest porowata.

Cytat

Jakie termometry i higrometry polecacie? Przy pająkach mam sprawdzone analogowe. Tutaj może zastosowałbym coś cyfrowego?

Termometry dadzą rade i analogowe i cyfrowe, co do higrometrów to osobiście mam nieciekawe doświadczenia, kiedyś w jednym terra obok siebie miałem dwa higrometry a pokazywały różną wartość, jakoś niewierze w ich wskazania. Ważne abyś węża nie "zalał" wodą ;) rób wszystko z umiarem i nie będzie problemu.

#11 LukaszMag

  • UŻYTKOWNIK
  • PipPip
  • 28 postów
  • Wiek: 24
  • W terrarystyce:2008
  • Miasto:BIAŁYSTOK
  • Kraj:

Napisano 24 styczeń 2012 - 17:31

Wyświetl postUżytkownik TRIMEK dnia 24 styczeń 2012 - 16:55 napisał




Z tym konarem to tak na dwa razy bo różnie to z nimi bywa ;)


Znaczy może się nie przydać? Nie zaszkodzi, nie pomoże?


Wyświetl postUżytkownik TRIMEK dnia 24 styczeń 2012 - 16:55 napisał

Ważne aby nie przegrzać węża.

Jasna sprawa. Tak czy siak, mały czy duży wpierw budowa pojemnika/terrarium i wszelkie testy ciepła. Coś na pewno wymyślę. :)

#12 TRIMEK

  • ADMINISTRATOR
  • 1083 postów
  • W terrarystyce:1998
  • Miasto:Sosnowiec
  • Kraj:

Napisano 24 styczeń 2012 - 17:39

Cytat

Znaczy może się nie przydać? Nie zaszkodzi, nie pomoże?

Ten gatunek nie wspina się raczej wpełza na coś i jeśli będzie to za wysokie to spadnie z wysoka, na pewno taki dodatek urozmaici terrarium ale nie za wysoki :)

Cytat

Jasna sprawa. Tak czy siak, mały czy duży wpierw budowa pojemnika/terrarium i wszelkie testy ciepła. Coś na pewno wymyślę.

Bardzo dobrze zdaje egzamin płyta styropianowa/styrodurowa/poliuretanowa żłobisz w niej np lutownicą rowki wkładasz w to kabel grzewczy i na tym stawiasz pojemnik/terrarium. Wymienione materiały bardzo dobrze odbijają ciepło dzięki czemu można wykorzystać słabszy kabel grzewczy.

#13 LukaszMag

  • UŻYTKOWNIK
  • PipPip
  • 28 postów
  • Wiek: 24
  • W terrarystyce:2008
  • Miasto:BIAŁYSTOK
  • Kraj:

Napisano 24 styczeń 2012 - 19:55

Patent ze styropianem znam i z powodzeniem stosuję u moich bezkręgowców. W przypadku zbożówki planuję konstrukcję z wykorzystaniem płytki ceramicznej. Styropian->folia alu->kabel grzewczy->płytka ceramiczna.

Zobaczymy jeszcze. W domu mam raczej dosyć chłodno stąd muszę dokładnie przemyśleć i z głową ogarnąć temat ogrzewania.

Dzięki wielkie za konkretną odpowiedź!

#14 TRIMEK

  • ADMINISTRATOR
  • 1083 postów
  • W terrarystyce:1998
  • Miasto:Sosnowiec
  • Kraj:

Napisano 24 styczeń 2012 - 23:06

Mam kumpla co mieszka w starym budownictwie miał właśnie problem z nieprzewidzianymi spadkami temperatury w mieszkaniu i zastosował termoregulator RT- 2C ogólnie dostępny, do niego podłączył na początku płytkę grzewczą a potem kamień grzewczy i nawet zdaje to egzamin.

Właśnie negocjuje z pewną grupą ludzi którzy zajmują się różnymi dziwnymi i niekonwencjonalnymi rozwiązaniami może uda się nam dojść do jakiegoś porozumienia i będą tutaj na forum umieszczać swoje "wynalazki".

#15 Fufu

  • MODERATOR
  • 584 postów
  • W terrarystyce:2011
  • Kraj:

Napisano 25 styczeń 2012 - 00:32

Jeśli chodzi o wspinanie się to różnie z tym bywa. Sporo zależy od charakteru i upodobać konkretnego osobnika. Np 2 z moich zboży uwielbiały siedzieć na wysokości. Całę dnie spędzały na najwyższej półce w terrarium, a z kolei inny osobnik cały czas siedział zakopany w podłożu. W związku z tym doradzam tak: Będziesz miał węża od małego, więc spokojnie zdążysz zobaczyć jakie ma upodobania. Testuj i eksperymentuj. Jeśli w ogóle nie będzie sie wspinał na konary to nie ma sensu żebyś w docelowym terrarium ładował im masę wysokich konarów. Jeśli będzie sie ciągle zakopywał w podłożu to wiesz że możesz zrobić mu kryjówki niskie i ciasne i lekko większą warstwę podłoża ;)

Pamiętaj że wszystkie elementy wystroju trzeba porządnie przygotować zanim wsadzisz je do terrarium - wszelkie konary wyparzyć, wygotować w solance - tu są różne szkoły.

Co do podłoża typu coco grunt/ torf to zgadzam się z TRIMKIEM - jeśli dasz je na podłoże, to nie musisz wstawiać miski z torfem, tylko po prostu spryskać fragment terrarium. Ja też swego czasu stosowałam taką metodę że całe podłoże było raczej suche, a obok basenu była wyspa wilgoci utworzona z wiecznie wilgotnego mchu torfowca - co kto woli, tu metod też jest wiele.

Jeśli idzie o basen to oczywiście zgadzam się z kwestią chropowatości, ale dodam jeszcze że nie polecam wbudowywać basenu na stałe w terrarium - popełniłam taki błąd, wbudowałam basen na stałe obudowałam strukturą jak ściankę, zrobiłam wodospadzik, a węże nałogowo załatwiały się do basenu - opróżnianie było kłopotliwe, dlatego wygodniejszym rozwiązaniem jest basen który można wyjąc i porządnie wyczyścić.

Jeśli idzie o utrzymanie wilgotności, to u zbożówek nie ma z tym problemu - tutaj już kwestia jak Ci wygodniej. Możesz po prostu spryskiwać terrarium i utrzymywać jak już polecaliśmy wcześniej wyspę wilgoci i nie będzie problemu. Jeśli Ci się to podoba możesz zainstalować urządzenie zamgławiające - najważniejszy jest umiar, żeby ani węża nie wysuszyć, ani nie zrobić mu bagna w terrarium ;)

Jeśli natomiast idzie o ogrzewanie, pamiętaj o odpowiednim zabezpieczeniu elementów grzewczych żebyś nie poparzył węża ;)

To chyba wszystko co mi się nasuwa na myśl w tej chwili, jeśli miałbyś jakieś wątpliwości to pytaj śmiało:)

#16 LukaszMag

  • UŻYTKOWNIK
  • PipPip
  • 28 postów
  • Wiek: 24
  • W terrarystyce:2008
  • Miasto:BIAŁYSTOK
  • Kraj:

Napisano 25 styczeń 2012 - 07:32

Elegancko! Bardziej więcej jak mniej wiem już o większości niezbędnych rzeczy! Wszystko idzie ku dobremu!

O dobrym przygotowaniu wszelkiego wystroju terra to się naczytałem i napraktykowałem. Myślę, że z tym dam radę. Pajączki są zadowolone, nic u nich nie pleśnieje.

#17 LukaszMag

  • UŻYTKOWNIK
  • PipPip
  • 28 postów
  • Wiek: 24
  • W terrarystyce:2008
  • Miasto:BIAŁYSTOK
  • Kraj:

Napisano 18 marzec 2012 - 23:14

Witam po przerwie!

Stało się, dziś przywiozłem zbożówkę w odmianie classic. Maleńka sznurówka. Przyjechała wczoraj w nocy z giełdy w Czechach. Na dniach obiecuję wrzucić jakieś ładne fotki. :-)

#18 TRIMEK

  • ADMINISTRATOR
  • 1083 postów
  • W terrarystyce:1998
  • Miasto:Sosnowiec
  • Kraj:

Napisano 10 kwiecień 2012 - 09:40

I jak się trzyma nowy pupil?

#19 LukaszMag

  • UŻYTKOWNIK
  • PipPip
  • 28 postów
  • Wiek: 24
  • W terrarystyce:2008
  • Miasto:BIAŁYSTOK
  • Kraj:

Napisano 11 kwiecień 2012 - 15:05

Witam ponownie!

Dziękuję, bardzo dobrze. Dbam o niego jak o własny motocykl, obchodzę się jak z jajkiem. Zostaliśmy dobrymi kumplami :-) Nie mam tylko czasu cyknąć ładnych fotek. Przeszedł u mnie wylinkę, wcina ze smakiem mysie mrożone oseski. Zero problemów! Założyłem mu nawet dzienniczek- karmienie, wypróżnienie, wylinki.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych