Aspivenin
Rozpoczęty przez Hortulanus2000, 11 gru 2011 13:10
7 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 11 grudzień 2011 - 13:10
Co sądzicie o tej "pompce"? w opisie stoi, że nadaje się do odsysania jadu żmji wiec pewnie nie tylko naszej ale pewnie ogólnie europejskich,bo do gabonicy to bym tego nie użył
Przydatne to to?
#2
Napisano 11 grudzień 2011 - 14:11
Co prawda nie używałem tego ,ale nie sądzę ,by to wiele pomogło przy ukąszeniu jadowitego węża 
Myślę ,że to może się sprawdzać przy nie dużych owadach ,ale nie przy wężach ,które wprowadzają jad dość głęboko.
Z chęcią poznam opinie innych.
Pozdrawiam
Myślę ,że to może się sprawdzać przy nie dużych owadach ,ale nie przy wężach ,które wprowadzają jad dość głęboko.
Z chęcią poznam opinie innych.
Pozdrawiam
Użytkownik Tofik_25 edytował ten post 11 grudzień 2011 - 14:12
#3
Napisano 11 grudzień 2011 - 14:24
Myślę,że wężach,które mają małe zęby jadowe (Niektóre Elapidae-koralówki i europejskie żmijki) może się sprawdzić
#4
Napisano 11 grudzień 2011 - 16:07
Rozmawialem juz dosc dawno z dyrektorem banku surowic w Berlinie - mowi ze to jest raczej bezskuteczne i niewiele pomaga przy silniej jadowitych gatunkach wezy.
Ilu hodowcow tyle opinii - jedni mowia ze to srodek bezwartosciowy i nawet moze pogorszyc stan czlowieka, drudzy polecaja. Osobiscie nie testowalem.
Na pewno nie pomaga w 100 % i jedynie moze dac nam troche wiecej czasu a i tak najskuteczniejszym sposobem na ukaszenie jest podanie surowicy.
Jezeli ukasi Cie koralowka lub inny waz z rodziny Elapidae o potencjalnie malych zebach - owszem, moze to lekko pomoc, ale i tak calego wstrzyknietego jadu juz nie masz jak odessac gdy dostal sie juz do krwioobiegu. Srodek polecany w cywilizowanych krajach jako pierwsza pomoc na czas, gdy czekasz na wyspecjalizowanych lekarzy aby podac surowice, nie jest w 100 % skuteczny i lekko wydluza czas, co przy wielu wezach i tak nic nie da...
Ilu hodowcow tyle opinii - jedni mowia ze to srodek bezwartosciowy i nawet moze pogorszyc stan czlowieka, drudzy polecaja. Osobiscie nie testowalem.
Na pewno nie pomaga w 100 % i jedynie moze dac nam troche wiecej czasu a i tak najskuteczniejszym sposobem na ukaszenie jest podanie surowicy.
Jezeli ukasi Cie koralowka lub inny waz z rodziny Elapidae o potencjalnie malych zebach - owszem, moze to lekko pomoc, ale i tak calego wstrzyknietego jadu juz nie masz jak odessac gdy dostal sie juz do krwioobiegu. Srodek polecany w cywilizowanych krajach jako pierwsza pomoc na czas, gdy czekasz na wyspecjalizowanych lekarzy aby podac surowice, nie jest w 100 % skuteczny i lekko wydluza czas, co przy wielu wezach i tak nic nie da...
#5
Napisano 11 grudzień 2011 - 16:09
Czyli warto go mieć w apteczce?
#6
Napisano 11 grudzień 2011 - 16:14
Myślę,że 70zł nie jest dużym wydatkiem
,a w razie czego może trochę pomóc.
#7
Napisano 11 grudzień 2011 - 16:20
szczerze nigdy nie mialem okazji stosowac i mam nadzieje ze nie bede mial ale moje zadanie jest taki ze w pewnym stopniu moze pomoc a moze tez bardzo pogorszyc stam osoby pokasanej w sumie ciezko powiedziec bo zalezy to od typu jadu kazde toksyny dzialaja inaczej wiec np zastosowanie tego moze doprowadzic do glebszego uszkodzenia tkanek czy komorek w miejscu ukaszenia
#8
Napisano 11 grudzień 2011 - 20:27
Pompki tego typu są dosyć skuteczne w pozbywaniu się jadu wprowadzonego dość płytko i w niewielkiej ilości. Pająki z niewielkimi chelicerami, osowate, ew. skolopendry czy skorpiony. W wypadku ukąszenia przez niedużą koralówkę śmiem wątpić w skuteczność, a przy ukąszeniach wykonanych przez większe Elapidae-nie ma co liczyć na odczuwalny efekt.
Jeśli chodzi o ukąszenia Viperaidae, jady hemo/cytolityczne czy wręcz o działaniu nekrotycznym-nie tyle nie pomoże co nie radzę stosować.
Jeśli chodzi o ukąszenia Viperaidae, jady hemo/cytolityczne czy wręcz o działaniu nekrotycznym-nie tyle nie pomoże co nie radzę stosować.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych






















