Skocz do zawartości


heterodon nasicus- Jadowitość


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_kondzio33870_*

Guest_kondzio33870_*
  • GOŚĆ

Napisano 15 październik 2014 - 14:42

Cześć, na wstępie powiem że wiem że temat był wielokrotnie poruszany, lecz NIGDZIE nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi.Więc chodzi o heterodon nasicus a właściwie jego jad.Sprawdzałem na forach, lecz nie ma wiarygodnej odpowiedzi.Większość ludzi którzy się wypowiadają albo nie mieli styczności z tym wężem i porównują go do boomslanga (nie wiem czy trafnie, nie mam dużego doświadczenia) albo twierdzą że posiadają jad słaby dla człowieka. Więc może ktoś miał z nimi styczność i wie coś więcej.Bardzo mi się podobają lecz był by to mój pierwszy ''zwierzak'' terraryjny.



#2 jacunio

jacunio
  • UŻYTKOWNIK
  • PipPipPip
  • 134 postów
  • W terrarystyce:2001
  • Miasto:Wrocław
  • Kraj:

Napisano 15 październik 2014 - 17:55

Powszechnie mówi się, że heterodony to węże warunkowo jadowite. Większość ludzi nie widzi żadnej różnicy między tym terminem, a terminem „jadowity”. Natomiast sprawa jest bardziej skomplikowana, niż nam się wydaje. Heterodony posiadają, występujący u połozowatych, gruczoł jadowy duvernoya. Występuje on u połozowatych w trzech rodzajach, w zależności od preferencji konkretnego gatunku co do pożywienia. Trafniejszym jest nazwanie substancji produkowanej przez ten gruczoł cytotoksyczną śliną, niż jadem. Składa się ona z protein, które są tylko jednym ze składników jadu u węży jadowitych. Ślina ta jest dostosowana, w procesie doboru naturalnego, do pokarmu, czyli w przypadku heterodonów - do ropuch. Tylko dla tego określonego rodzaju pokarmu jest ona szkodliwa. U innych gatunków węży posiadających ten gruczoł, jest groźna dla gryzoni lub ptaków. 
 
Brak wyspecjalizowanych zębów do wprowadzania jadu również osłabia jego działanie. Nazwa gatunku heterodon oznacza „inaczej-uzębiony” i nie odnosi się, jakby się wydawało do jego dziwnie wyglądającego wyrostka nosowego. Posiadają powiększone tylne zęby (oopisthoglypha), które nie są groźne dla człowieka. Przez ich występowanie w tyle szczęki, pomagaja również w przekłuwaniu nadymających się ropuch w pysku. 
 
Steve Grenard (1994) opisuje doświadczenie, w którym sprowokował heterodona do ugryzienia (była to odpowiedź na zaoferowanie mu pokarmu). Oprócz spuchniętej ręki, nie wystąpiły żadne większe powikłania. Opuchlizna zeszła po 3 dniach od ugryzienia. Hodowca jednocześnie mocno zaznacza, że podczas kilkunastoletniej hodowli heterodonów, nigdy nie został przez nie ugryziony. 
 
Zainteresowani wiedzą, że heterodony słyną z nie gryzienia podczas samoobrony. Uwielbiają natomiast blefować, udając większe i groźniejsze przez syczenie, uderzanie głową oraz jej płaszczenie. W ostateczności udają martwe, lecz nigdy nie gryzą. Oprócz ugryzień powiązanych z karmieniem, nigdy nie spotkano się z ugryzieniem w celu obrony. Nauka nigdy nie odnotowała śmierci człowieka lub nawet przewlekłych problemów i powikłań zdrowotnych po ich ugryzieniu. Wszystkie opuchlizny, swędzenia, czy lekkie bóle ustają po kilkudziesięciu godzinach i występują tylko w przypadku uczulenia. 
 
Jednocześnie należy wiedzieć, że nawet ślina człowieka wstrzyknięta pod skórę może wywołać bóle, zaczerwienienie, swędzenie, czy obrzęk, gdyż niektóre jej składniki są toksyczne. 

  • 0

#3 Guest_kondzio33870_*

Guest_kondzio33870_*
  • GOŚĆ

Napisano 15 październik 2014 - 19:23

To to zdążyłem przeczytać na opisie gatunkowym. Mi chodziło o opinie ludzi posiadających wiedzę. Na forach słychać różne opinie.



#4 TRIMEK

TRIMEK
  • ADMINISTRATOR
  • 1268 postów
  • W terrarystyce:2002
  • Miasto:Sosnowiec
  • Kraj:

Napisano 15 październik 2014 - 22:17

Więc tak, miałem tego węża dosyć krótko okaz jakiś średnio agresywny z bzikiem kulinarnym - stopował z jedzeniem np na 2-3 tygodnie a potem szamał co popadnie - a tak sobie wtrąciłem ;). Co do samego jadu nigdy mnie nie dziabnął więc na swojej skórze nie doświadczyłem efektu ukąszenia. Jad tego gatunku tak do końca (chyba) nie jest poznany kwestie sporne biorą się zapewne stąd że rzadko dochodzi do ukąszeń z podaniem jadu - anatomia uzębienia powoduje że wąż musi dosłownie "przeżuć" to co kąsa żeby wstrzyknąć jad. A jak wiadomo do takiego zjawiska nie dochodzi zbyt często. Co nie zmienia faktu że ten jad jest i potencjalne zagrożenie istnieje nawet gdyby okazało się że jad u w/w gatunku był by cienki jak zupka z indyka (jak to powszechnie się uważa) to i tak zawsze istnieje prawdopodobieństwo i to wcale nie małe że może on wywołać silną reakcje alergiczną. Bardzo często ten fakt jest pomijany i przyszły właściciel koncentruje się głównie na jadowitości danego gatunku a to niestety nie koniec zagrożeń.  Należy pamiętać że na jad mogą być uczulone osoby które na co dzień nie mają żadnych uczuleń. 


  • 0

#5 jacunio

jacunio
  • UŻYTKOWNIK
  • PipPipPip
  • 134 postów
  • W terrarystyce:2001
  • Miasto:Wrocław
  • Kraj:

Napisano 16 październik 2014 - 18:49

kondzio33870 -  -Jak zdążyłeś przeczytać na opisie  gatunkowym o heterodonie nasicus to nie zadawaj takich pytań... bo chyba nie boli zaczerpnąć podstawowej wiedzy   a ''Wujek'' Google na pewno ci dobrze odpowie.A po pierwsze trzymałem   heterodony to trochę mogę o nich powiedzieć czy się nadają czy się nie nadają na pierwszego węża. Więc moim zdaniem na pewno się nie nadają dla początkującego.Po drugie są inne węże , które są odpowiednie na początek przygody z wężami...Ale nie Heterodon, mi tęż się podobają różne węże a co z tego..... trzeba to przemyśleć a nie sugerować się że się podobają, wizualnie... Pamiętaj  najpierw może lepiej sobie poczytaj na forach, , bo za kilka dni będziesz zadawał że ci się podoba Python reticulatus a potem może Eunectes murinus :)

 

''Wiedza Nie Boli ''
  • 0

#6 Tofik_25

Tofik_25
  • REDAKCJA
  • 341 postów
  • W terrarystyce:2009
  • Miasto:Mielec
  • Kraj:

Napisano 16 październik 2014 - 19:02

kondzio33870 -  -Jak zdążyłeś przeczytać na opisie  gatunkowym o heterodonie nasicus to nie zadawaj takich pytań... bo chyba nie boli zaczerpnąć podstawowej wiedzy   a ''Wujek'' Google na pewno ci dobrze odpowie.A po pierwsze trzymałem   heterodony to trochę mogę o nich powiedzieć czy się nadają czy się nie nadają na pierwszego węża. Więc moim zdaniem na pewno się nie nadają dla początkującego.Po drugie są inne węże , które są odpowiednie na początek przygody z wężami...Ale nie Heterodon, mi tęż się podobają różne węże a co z tego..... trzeba to przemyśleć a nie sugerować się że się podobają, wizualnie... Pamiętaj  najpierw może lepiej sobie poczytaj na forach, , bo za kilka dni będziesz zadawał że ci się podoba Python reticulatus a potem może Eunectes murinus :)
 

''Wiedza Nie Boli ''

Sorry, ale pieprzysz glupoty troche. ;)
Co wedlug Ciebie dyskwalifikuje go jako weza na poczatek? Warunkow w terrarium ekstremalnych nie potrzebuje, dieta nie sprawia problemow, typ uzebienia nie stwarza bezposredniego zagrozenia (nawet jak zaatakuje to nic sie nie powinno stac).
Przy odpowiednim podejsciu i retic o ktorym wspomniales, by sie nadal.
Jesli piszesz cos na zasadzie kopiuj-wklej to wez to chociaz w cytat i podaj zrodlo. :p

Trimek wspomnial tez o reakcji alergicznej, ktora moze wystapic po ukaszeniu. Taka mozliwosc jest (o ile uda mu sie wprowadzic jad...), ale ja osobiscie nie popadalbym w paranoje. To samo moze sie trafic przy obcowaniu z ptasznikami, skorpionami, a nawet przy pozornie zwyklym uzadleniu jakiegos owada.
  • 0

#7 jacunio

jacunio
  • UŻYTKOWNIK
  • PipPipPip
  • 134 postów
  • W terrarystyce:2001
  • Miasto:Wrocław
  • Kraj:

Napisano 16 październik 2014 - 19:24

CHYBA żartujesz TOFIK... wiesz, najpierw trochę trzymaj heterodony   a nie sugerujesz  się literaturą bo widzę troszkę cwaniakujesz:)

 

potem  pogadamy a  tak serio nie  trzymałeś  wystarczająco albo w ogóle heteroodony to proszę się nie wypowiadaj:):): a    tak wracając  nie'' pieprze głupoty' chyba ty  to czynisz...:)::):):):) Chyba cię trochę poniosło....


  • 0

#8 jacunio

jacunio
  • UŻYTKOWNIK
  • PipPipPip
  • 134 postów
  • W terrarystyce:2001
  • Miasto:Wrocław
  • Kraj:

Napisano 16 październik 2014 - 20:35

  1. Przy odpowiednim podejsciu i retic o ktorym wspomniales, by sie nadal.

     


    Chyba coś ci się pokręciło sugerujesz ,że Python reticulatus nadaje się na sam początek  he he ROZBAWIŁEŚ mnie ale nie będę taki nie grzeczny jak ty ( hmmm  może   coś ci się pokręciło i   chodziło ci o Pantherophis guttatus   to się zgodzę... :p lub Lamprophis fuliginosus  to fakt te dwa węże zdecydowanie na pierwszego ale  python reticulatus he he,  dobre  he he he he....      

         

 

 

Sorry, ale pieprzysz glupoty troche.

 

Proponuję się zaopatrzyć

 

Tytuł: ABC dobrego wychowania.

Autor: Irena Gumowska.


Użytkownik jacunio edytował ten post 16 październik 2014 - 20:35

  • 0

#9 Guest_kondzio33870_*

Guest_kondzio33870_*
  • GOŚĆ

Napisano 16 październik 2014 - 20:37

Nie chodzi o to że podoba mi się wizualnie, tylko o jego wielkość mało jest węzy które są małe i nie mają jakiś specjalistycznych wymagań.Czytałem na forach i wszędzie co innego... Tu też tak samo jest... Mógł byś sprecyzować czemu się nie nadają? Bo tak zbytnio ogólnie się wyraziłeś...


Użytkownik kondzio33870 edytował ten post 16 październik 2014 - 20:51


#10 jacunio

jacunio
  • UŻYTKOWNIK
  • PipPipPip
  • 134 postów
  • W terrarystyce:2001
  • Miasto:Wrocław
  • Kraj:

Napisano 16 październik 2014 - 21:02

Kondzio- jest dużo węży , które są małe   i nie potrzebują dużo wymagań , tylko trochę  zaczerpnij , lektury.Powodzenia  wybraniu odpowiedniego gatunku,


  • 0

#11 TRIMEK

TRIMEK
  • ADMINISTRATOR
  • 1268 postów
  • W terrarystyce:2002
  • Miasto:Sosnowiec
  • Kraj:

Napisano 16 październik 2014 - 23:02

Tak na wstępie to proponuje trochę przystopować bo z nerwami się nic nie zdziała. 

Co do mojego podejścia - no niestety taki mam dystans a nie inny i tego nie zmienię zbyt wiele doświadczeń tego typu miałem żeby innych nie przestrzegać. Do paranoi mi daleko ale wole na zimne dmuchać.

Co do wypowiedzi jacunio - nie zgodzę się z nią bo jak już pisałem pierwszy gatunek zależy przede wszystkim od predyspozycji wybierającego, oraz jego możliwości. Jeśli osoba decydująca się na pierwszego węża jest ciapowata i kupuje "glizdę" dla szpanu to i zbożówka się nie nada a jeśli jest to ogarnięty człowiek który do tematu pochodzi z głową to spokojnie może zakupić heterodona czy jakiś inny "trudniejszy" gatunek przy którym się sporo nauczy jak tylko będzie chciał. Ważne jest tylko jedno (moim zdaniem) aby wąż był kupiony jako młody osobnik wtedy w trakcie jego wzrostu poznajemy jego cechy i charakterek. Powtórzenie jeszcze raz - wybór gatunku to indywidualna sprawa.  

Jacunio i taka uwaga na przyszłość - jeśli masz udzielać rad w stylu "wujek Google" odpowie to po prostu lepiej nic nie pisz, drażnią mnie wypowiedzi tego typu bo potem sie okazuje że w sieci na 99 forach jest ta sama odpowiedź w tym stylu a na tym setnym jest jedna odpowiedz na dodatek warta tyle co nic. Forum jest od tego żeby coś od siebie dać ale z sensem a nie odsyłać do wyszukiwarki... Kolejna sprawa zastanów sie co piszesz 

 

 

Pamiętaj  najpierw może lepiej sobie poczytaj na forach

 

A teraz gdzie zadał pytanie? Na dworcu kolejowym? Człowiek zadał pytanie i oczekuje odpowiedzi a nie odesłania do wyszukiwarki...

 

Panie kolego kondzio33870 rozumiem twoje obawy i pytania które zadajesz, to co tutaj piszemy to są nasze indywidualne przemyślenia i opinie na pewne tematy, jak wyżej już pisałem hetek nada się na tego pierwszego ale musisz na pewno bardziej uważać niż przy jakiejś zbożówce choć chyba od zboża łatwiej strzała dostać ;). Sam podejmiesz decyzję, byle byś z rozsądkiem podszedł do tematu. 


  • 0

#12 CONSTRICTORS

CONSTRICTORS
  • UŻYTKOWNIK
  • PipPipPipPip
  • 361 postów
  • W terrarystyce:2014
  • Kraj:

Napisano 05 grudzień 2014 - 01:18

Gdybyś nie znalazł, kiedyś wziąłem udział w dyskusji odnośnie tego gatunku węża.

 

http://trimek.pl/for...y-fakty-i-mity/

 

pozdrawiam

K.


  • 0

#13 MikeB

MikeB
  • UŻYTKOWNIK
  • 4 postów
  • Miasto:Erin
  • Kraj:

Napisano 17 grudzień 2014 - 20:57

Heterodon nie jest gatunkiem trudnym. Mlode osobniki nie sa agresywne i wielkosc doroslych okazow nie sprawia klopotow "rozmiarowych". Istnieje kilka odmian barwnych, ktore sprawiaja, ze rozmnazanie ich moze nie tylko dac satysfakcje ale i konkretny dochod. Nalezy sie upewnic, ze mlode zakupione u hodowcy przeszly juz na mrozone noworodki. Czasami istnieja problemy z przyjeciem pierwszego pokarmu. Osobiscie bardzo lubie ten gatunek ze wzgledu na nieagresywnosc oraz ciekawy i nietypowy wyglad. Powodzenia


  • 0

#14 Pandariusz

Pandariusz
  • UŻYTKOWNIK
  • 1 postów
  • W terrarystyce:2007
  • Miasto:Kraków
  • Kraj:

Napisano 21 styczeń 2015 - 21:59

Może trochę odkopię, ale sam trzymam Heterodony od nieco ponad dwóch lat więc dołożę swoje trzy grosze. Mam dwie sztuki. Dwie samiczki. Jak ogień i woda. Jedną z nich w zachowaniu można przyrównać do Yorka (taki piesek śmieszny) - możesz z nią zrobić to Ci pasuje. Na ręce węży nie biorę jak nie muszę, ale w terrarium można przy niej zrobić dosłownie wszystko i tylko się przygląda, czasami nawet nie wychyli głowy. Ani raz mi nie syknęła.

Druga? Taki ratlerek na sterydach :D Nawet wymiana wody w miseczce to niekończące się strzały, płaszczenie głowy, syczenie i inne harce po terrarium. Udawanie trupka to nie jej bajka. Czasami mnie przestraszy nawet jak przechodzę obok terrarium. Muszę przy tym zaznaczyć, że nie zauważyłem ani jednego ataku z otwartym pyskiem i to bardziej gierka na pokaz. 

Drugą sprawą jest słynne już grymaszenie. Potwierdzam, po kupnie przez kilka tygodni zero jedzenia. Nie pomagało moczenie oseska w wodzie z tuńczyka, na zagranicznych stronach polecali gotowane jajko, przekłucie głowy (myszy, nie węża). Foch i możesz prosić. Teraz obie przyjmują mrożone oseski bez większych problemów, choć tak jak Trimkowi czasami się zacinają na jakiś czas.

 

Może włożę kij w mrowisko, ale były to moje pierwsze węże, bo 3 tygodni ze zbożówką nie liczę. Pierwsze węże, ale miałem wcześniej kilka lat doświadczenia z ptasznikami, także proszę autora tematu, żeby wziął na to poprawkę. Brak doświadczenia w trzymaniu gadów to jedno, ale przy hodowli ptaszników nabywa się pewnych nawyków, które przydają się bez względu na lokatora terrarium.

 

Na temat jadu nie mam do powiedzenia więcej niż jacunio, ale opis dwóch tak różnych zachowań "takich samych" węży może rzucić trochę światła potencjalnemu, niedoświadczonemu nabywcy. Nigdy nie wiesz na co trafisz. Nie powiem jednoznacznie, czy to dobry gatunek na pierwszego węża, natomiast jeśli miałby to być któryś z kolei gad, to szczerze polecam, bo pocieszny ryjek i moim zdaniem ciekawe zachowanie wynagradzają te wszystkie fochy. Potrafią leżeć przy samej szybie i gapić się co robisz :)

I wybaczcie porównanie do psów, ale to pierwszy "zwierzak terraryjny" autora :)


  • 0

#15 radiesteta

radiesteta
  • UŻYTKOWNIK
  • 1 postów
  • W terrarystyce:1995
  • Miasto:Chorzów
  • Kraj:

Napisano 02 lipiec 2016 - 13:19

Odkopię temat bo jestem w tych wężach zakochany i prawdopodobnie za kilka dni będę miał swoją pierwszą samiczkę. Czyli kolega powyżej potwierdza to co w opisie gatunku pisze, że te węże nie są naprawdę agresywne a tylko co najwyżej udają takie groźne. Jad ma niestety wiele gatunków zwierząt nawet po ukąszenia osy czy pszczoły lub innej błonkówki w skrajnym wypadku mogą wywołać zejście kogoś uczulonego na nie.


  • 0

#16 Lilith66

Lilith66
  • UŻYTKOWNIK
  • 1 postów
  • Wiek: 27
  • W terrarystyce:2004
  • Miasto:Kraków
  • Kraj:

Napisano 23 październik 2016 - 09:54

Odkopię temat. Zostałam ugryziona przez heterodona trzymanego na rękach. Pierwsze wgryzienie było absolutnie bezbolesne, poczułam lekki ból w momencie "wbicia" się tylnich zębów. Samica chwile "pomamlała" palca i puściła. Najpewniej powodem był zapach na rękach (jadłam chwilę temu wędzoną rybę) Skóra w miejscu ugryzienia mrowiła przez 2-3h i przeszło bez śladu.


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych