Skocz do zawartości


Zanim zaczniesz z Jadusami.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

#21 Guest_Anonymous_*

Guest_Anonymous_*
  • GOŚĆ

Napisano 17 październik 2010 - 00:25

Dodam jeszcze ze osobiscie znam goscia ktory HODOWAL WEZE JADOWITE PRZEZ 25 LAT i zrezygnowal gdy... Stracil dlon po ukaszeniu Bothriechis schlegeli...
Warto obejrzec:]

http://www.trimek.pl...dowite-vt29.htm

#22 Fufu

Fufu
  • UŻYTKOWNIK
  • PipPipPipPipPip
  • 588 postów
  • W terrarystyce:2014
  • Kraj:

Napisano 17 październik 2010 - 00:21

Przede wszystkim nie podejmuj decyzji o rozpoczęciu przygody z jadowitymi wężami z podejściem "może sobie poradzę" Musisz być w 100% pewien swojej umiejętności obsługi haków i zdawać sobie sprawę z wszystkich za i przeciw. Jeśli chciałbyś zacząć, ale nie wiesz czy dasz sobie radę, ale a nuż się uda... to jeszcze nie jest dobry moment;)
  • 0

#23 TRIMEK

TRIMEK
  • ADMINISTRATOR
  • 1268 postów
  • W terrarystyce:2002
  • Miasto:Sosnowiec
  • Kraj:

Napisano 16 październik 2010 - 21:16

Osobiscie dla mnie numerem jeden do nauki poslugiwania sie hakiem jest Eryx colubrinus i inne gatunki Eryx'a, nie spotkalem nigdy osobnika spokojnego, wszystkie agresywne juz nie wspomne o samej szybkosci ataku (szczerze to obcujac z nimi myslalem ze to jakas Vipera)


Oczywiście obsługując takiego węża trzeba podchodzić do niego jak do śmiertelnie jadowitego wtedy wstępnie nabierze się szacunku i dystansu do tych zwierzaków.

Nigdy nie wolno lekceważyć węży jadowitych ponieważ są całkowicie nieprzewidywalne i takie chwilowe zlekceważenie w najlepszym wypadku może nas kosztować np. kończynę a w najgorszym życie.

Ja dodam od siebie ze w wezach jadowitych siedze stosunkowo dlugo bo ponad 6 lat i szczerze powiem ze... po tym czasie widze jak malo wiem o tych zwierzakach, ile mialem szczescia przy obcowaniu z nimi :)


Znam dwie osoby które tak jak Kuba siedziały długo w jadach ale im bardziej poznawały te zwierzaki tym nabierały bardziej dystansu do nich, obecnie są to osoby które wycofały się całkiem z posiadania jadowitych węży, jedni powiedzą że dupa nie pasjonaci, ja powiem że zrozumieli z czym mają do czynienia i rozsądek wziął górę ;)
  • 0

#24 Guest_Anonymous_*

Guest_Anonymous_*
  • GOŚĆ

Napisano 16 październik 2010 - 14:15

Witam... Zaczecie przygody z jadowitymi wezami to nie jest takie hop-siup, to bardzo zlozony proces a im dluzej w tym siedzisz tym bardziej widzisz, ile jeszcze nie potrafisz i jak duzo czasem masz szczescia... Teoretycznie zaden radiatus etc. nie ma tak szybkiego i celnego ataku jak zaden z wezy jadowitych... Polozy wala czesto na oslep, ataki sa o wiele wolniejsze... Osobiscie dla mnie numerem jeden do nauki poslugiwania sie hakiem jest Eryx colubrinus i inne gatunki Eryx'a, nie spotkalem nigdy osobnika spokojnego, wszystkie agresywne juz nie wspomne o samej szybkosci ataku (szczerze to obcujac z nimi myslalem ze to jakas Vipera). Plusem tez jest moc widziec jak zajmuja sie jadusami hodowcy - nie w necie, ale na zywo...
Warto poczytac:

http://trimek.pl/for...-jaki-vt202.htm
http://trimek.pl/for...-jadus-vt96.htm

Ja dodam od siebie ze w wezach jadowitych siedze stosunkowo dlugo bo ponad 6 lat i szczerze powiem ze... po tym czasie widze jak malo wiem o tych zwierzakach, ile mialem szczescia przy obcowaniu z nimi ;)

#25 Guest_BiKey_*

Guest_BiKey_*
  • GOŚĆ

Napisano 16 październik 2010 - 13:45

Chciałbym zapytać doświadczonych hodowców, od czego zacząć zanim zamieszka z nami jednonogie zwierzątko które może nas zabić. Jak się przygotować oraz jaką wiedzę powinna przyswoić osoba która ma zamiar zacząć przygodę z jadami.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych